Trzej Królowie pod Gwiazdą szli...
Data publikacji: piątek, 05-01-2024
"I płynęło, i szumiało w nich jak ruczaj.
Powracali, pośpieszali z wysokości
trzej królowie nauczeni miłości…"
K.K. Baczyński
Kiedy miną świąteczne zachwyty, spisane zostaną noworoczne plany, a czas sylwestrowej nocy powoli odchodzi w zapomnienie, za małą Betlejemską Gwiazdą zmierzają wciąż Trzej Królowie. Nadchodzi 6 stycznia: Epifania - święto Objawienia Zbawiciela świata a dla braci prawosławnych największa w roku uroczystość – Jordan. Królowie z różnych stron świata niosą Dziecięciu dary. Reprezentują oni różną symbolikę, w tym trzy etapy ludzkiego życia: młodość, dojrzałość, starość a kraje ich pochodzenia świadczą o uniwersalizmie wiary chrześcijańskiej i jej ekumenicznych ideałach. Na ich cześć pisany od wieków na drzwiach wizyt domostw napis: K+M+B nie tylko oznacza ich imiona, ale jako łaciński skrót stanowi niejako przesłanie
„Christus Mansionem Benedicat” - Niech Chrystus błogosławi temu domowi.
Władcy podążając za światłem gwiazdy, zmierzają do ubogiej stajenki. Tam biedna, cicha Matka i jej godny ojcostwa, skromny mąż Józef. W żłóbku, na sianku niezwykłej urody i jasności Dziecko.
Królowie uklękają.
W sztuce, w zależności od epoki przedstawiano ich, jako mędrców ze wschodu – „Pokłon Trzech Króli” autorstwa Rubensa, trzech skromnych wędrowców w wykonaniu Giotta, ale również, jako królów w otoczeniu orszaku i w pełnych przepychu szatach, dzieło Gentile da Fabriano. Również i polski malarz Szymon Czechowicz utrwalił w I połowie XVIII wieku scenę tego wyjątkowego spotkania. Na lwowskim obrazie pierwszy z królów to zapewne Melchior, władca z Persji. W Jego dłoniach złoto – symbol władzy królewskiej. Ten Mędrca Wschodu jest najstarszy, ma długą brodę i siwe włosy przypominające jasne nici starczej mądrości. Drugi z nich, mężczyzna w średnim wieku to Baltazar, monarcha Arabii. Dzierży On mirrę – symbol cierpienia i męczeńskiej śmierci. Na Jego głowie piękna, zdobna korona. Ostatni, trzeci król – to Kacper, władca Indii, który niesie kadzidło – symbol boskości. Ma śniadą cerę i charakterystyczny turban.
Należy zauważyć, że w czasach Chrystusa owe ofiarowane przez mędrców Wschodu dary: mirra i kadzidło były równie drogocenne jak samo złoto. Mirra to roślina lecznicza, dawniej służąca do balsamowania zwłok oraz stosowana, jako pachnidło. Kadzidło to wonna substancja, która przy spalaniu wydziela piękny, intensywny zapach i dlatego do dziś często jest używana w świątyniach. Kadzidło jest symbolem modlitwy unoszącej się do Boga.
Mały Jezus otrzymuje, więc złoto, jako król, kadzidło, jako Bóg i mirrę, jako człowiek.
Rodzą się Wiara, Nadzieja, Miłość…
I tak o to każdego roku, początkiem miesiąca stycznia od wielu, wielu pokoleń snują się po polach, lasach, pagórkach i bezdrożach ciche postaci. Mędrcy świata, monarchowie. Zawsze z jednym celem. Odnaleźć Króla Serc. Oddać Mu pokłon. Złożyć dary i uspokoić tęsknoty za jedyną Prawdą
CG
Pozostałe aktualności
poniedziałek 31.03.2025
niedziela 30.03.2025
sobota 15.03.2025
niedziela 19.01.2025
czwartek 02.01.2025
niedziela 22.12.2024
piątek 13.12.2024
sobota 30.11.2024
piątek 29.11.2024
niedziela 27.10.2024